hei hei hei!
nie musicie mi przypominać, że jestem beznadziejna w blogowaniu...ja wiem. przepraszam bardzo bardzo bardzo!
miałam przyłożyć się do blogowania w wakacje, a już za niecałe 3 tygodnie szkoła. ech. nie umiem wyobrazić sobie wczesnego wstawania, uczenia się, obowiązków...i konfrontacji z innymi ludźmi. no ale skoro wytrzymałam ostatni rok, to ten również wytrzymam!
najbardziej smuci mnie fakt, że to już ostatni rok z moją klasą. mimo wszystko kocham ich wszystkich bardzo, i będzie mi brakować każdego. nie doszło jeszcze do mnie to, że za rok będę w gimnazjum, z nową klasą, nauczycielami...i możliwe że nowym domem. nie będę się zagłębiać w szczegóły, ale jest możliwość, że przeprowadzę się do innej dzielnicy! jej!
myślałam o tym, żeby może nagrać jakiś film, typu back to school haul? jesteście chętni?
mam plan, żeby koniec wakacji, wykorzystać jak najlepiej w kwestii modowej czyli- jadę na wielką wyprawę do lumpeksów! już się nie mogę doczekać aż wrócę do Warszawy, i to zrobię!
mój styl zmienia się z dnia na dzień, ale myślę że w końcu odnalazłam siebie. mój styl to połączenie sepaunk'u, kawaii, lolita, elegancji i trochę sportowego looku! tak. to mi się podoba najbardziej.
a ponieważ nie mam ubrań, które są w tym typie muszę zrobić zakupy.
a więc szykujcie się na outfity troszeczkę inne od wszystkich!
mam nadzieję że wytrwaliście do końca, i że post Wam się podobał. ciao!
tak, tak...mam krótkie włosy
Majaa c:
czwartek, 15 sierpnia 2013
piątek, 12 lipca 2013
me, myself and I.
czesc kochani!
dlugo nie pisalam, wiec postanowilam napisac dzisiaj cos troszeczke dluzszego. a wiec... w koncu doczekalam sie moich upragnionych wakacji! mimo ze trwaja narazie bardzo krotko, to ja i tak sie martwie ze zaraz sie skoncza, ahaha. noo ale nic. przejdzmy do tematu, o ktorym chcialam napisac. jeszcze chyba nigdy nie pisalam o czyms takim na jakiejs stronie, ktora moze zobaczyc kazdy. no ale... chce byc z Wami szczera.
reakcja wielu osob kiedy dowiaduja sie ze mam jakies problemy jest taka: jakie Ty mozesz miec problemy?! przeciez Twoi rodzice nie zarabiaja malo, mozesz sobie pozwolic na nowe ciuchy itp., masz kochajaca rodzine. czego tu chciec wiecej?
ja nie narzekam na moje warunki zycia czy cos. kocham moja rodzine i wiem ze jest najlepsza na swiecie. mi chodzi o mnie.
jestem totalnym beztalenciem, do czego sie nie zabiore, to to zepsuje. nic nie umiem. jestem beznadziejna. moj charakter zreszta tez. odstaje od innych. moze ludzie tego nie zauwazaja, ale ja czuje ze tutaj nie pasuje. dlatego bardzo chcialabym wyjechac, chociazby z mojego miasta. chce zaczac wszystko od nowa. moglabym sie przeprowadzic do Krakowa lub Lodzi. ewentualnie jest jedna taka dzielnica w Warszawie, ktora kocham, i jest ona chyba jednynym miejscem w moim miescie gdzie naprawde czuje sie soba.
pozatym nie rozumiem siebie. nie rozumiem czemu robie cos w taki sposob, a nie w jakis inny. nie rozumiem czemu zachowuje sie tak a nie inaczej.
nie czuje siebie. nie mam pojecia jak to wytlumaczyc.
niedawno doszlam do wniosku, ze przeciez zycie jest bez sensu. najlepsze chwile najszybciej przemijaja. jest super, i nagle wszystko sie pieprzy.
nienawidze siebie. i swojego wygladu rowniez. mam grube cialo, brzydka twarz, nic mi sie w sobie nie podoba. mowie naprawde.
ogolem nienawidze mnie. kiedys moim sposobem na odreagowanie bylo okaleczanie sie. skonczylam z tym jakis czas temu, i mimo ze czesto mnie ciagnie, aby to zrobic powsztrzymuje sie.
sama nie wiem co wiecej pisac. papa.
dlugo nie pisalam, wiec postanowilam napisac dzisiaj cos troszeczke dluzszego. a wiec... w koncu doczekalam sie moich upragnionych wakacji! mimo ze trwaja narazie bardzo krotko, to ja i tak sie martwie ze zaraz sie skoncza, ahaha. noo ale nic. przejdzmy do tematu, o ktorym chcialam napisac. jeszcze chyba nigdy nie pisalam o czyms takim na jakiejs stronie, ktora moze zobaczyc kazdy. no ale... chce byc z Wami szczera.
reakcja wielu osob kiedy dowiaduja sie ze mam jakies problemy jest taka: jakie Ty mozesz miec problemy?! przeciez Twoi rodzice nie zarabiaja malo, mozesz sobie pozwolic na nowe ciuchy itp., masz kochajaca rodzine. czego tu chciec wiecej?
ja nie narzekam na moje warunki zycia czy cos. kocham moja rodzine i wiem ze jest najlepsza na swiecie. mi chodzi o mnie.
jestem totalnym beztalenciem, do czego sie nie zabiore, to to zepsuje. nic nie umiem. jestem beznadziejna. moj charakter zreszta tez. odstaje od innych. moze ludzie tego nie zauwazaja, ale ja czuje ze tutaj nie pasuje. dlatego bardzo chcialabym wyjechac, chociazby z mojego miasta. chce zaczac wszystko od nowa. moglabym sie przeprowadzic do Krakowa lub Lodzi. ewentualnie jest jedna taka dzielnica w Warszawie, ktora kocham, i jest ona chyba jednynym miejscem w moim miescie gdzie naprawde czuje sie soba.
pozatym nie rozumiem siebie. nie rozumiem czemu robie cos w taki sposob, a nie w jakis inny. nie rozumiem czemu zachowuje sie tak a nie inaczej.
nie czuje siebie. nie mam pojecia jak to wytlumaczyc.
niedawno doszlam do wniosku, ze przeciez zycie jest bez sensu. najlepsze chwile najszybciej przemijaja. jest super, i nagle wszystko sie pieprzy.
nienawidze siebie. i swojego wygladu rowniez. mam grube cialo, brzydka twarz, nic mi sie w sobie nie podoba. mowie naprawde.
ogolem nienawidze mnie. kiedys moim sposobem na odreagowanie bylo okaleczanie sie. skonczylam z tym jakis czas temu, i mimo ze czesto mnie ciagnie, aby to zrobic powsztrzymuje sie.
sama nie wiem co wiecej pisac. papa.
piątek, 24 maja 2013
Zielona szkola - skonczona ;c
heiheihei! :D
juz po zielonej szkole.. niestety. Bylo naprawde swietnie! 4 dni z najlepsza klasa pod sloncem <3
Dzisiaj rano bylo jednak nie za ciekawie... Popelnilam ogromny blad. Na szczescie wszystko sie wyjasnilo, jednak dalej mam straaszne wyrzuty sumienia. Postaram sie juz nigdy nie klamac! Calej sytuacji nie opisze bo jednak nie chce aby ktos sie o tym dowiedzial. Ale jest tez jedna pozytywna rzecz: mam strasznie wyrozumialych przyjaciol, poniewaz kazdy mi wybaczyl <3 Dziekuje i jeszcze raz przepraszam :( Kocham Was <333
A co do tego filmiku.. nagralam go, ale wyszedl naprawde okropnie, wiec go nie dodam. Musze nabrac troche wprawy :) Ale zeby to wynagrodzic, mam dla Was pare zdjec z zielonej *.*
Krystian *.* KC <3
Takze zielona szkola udana. Naprawde duzo zajebistych wspomnien. Sporo afer, klotni itp., ale w koncu prawdziwa przyjazn przetrwa wszystko prawda? ;33
Papa kochani ;***
Co myslicie o zielonych szkolach? c:
juz po zielonej szkole.. niestety. Bylo naprawde swietnie! 4 dni z najlepsza klasa pod sloncem <3
Dzisiaj rano bylo jednak nie za ciekawie... Popelnilam ogromny blad. Na szczescie wszystko sie wyjasnilo, jednak dalej mam straaszne wyrzuty sumienia. Postaram sie juz nigdy nie klamac! Calej sytuacji nie opisze bo jednak nie chce aby ktos sie o tym dowiedzial. Ale jest tez jedna pozytywna rzecz: mam strasznie wyrozumialych przyjaciol, poniewaz kazdy mi wybaczyl <3 Dziekuje i jeszcze raz przepraszam :( Kocham Was <333
A co do tego filmiku.. nagralam go, ale wyszedl naprawde okropnie, wiec go nie dodam. Musze nabrac troche wprawy :) Ale zeby to wynagrodzic, mam dla Was pare zdjec z zielonej *.*
Krystian *.* KC <3
Takze zielona szkola udana. Naprawde duzo zajebistych wspomnien. Sporo afer, klotni itp., ale w koncu prawdziwa przyjazn przetrwa wszystko prawda? ;33
Papa kochani ;***
Co myslicie o zielonych szkolach? c:
poniedziałek, 20 maja 2013
Good good good day ;33
siemkaa!
Dzisiejszy dzien udany.. w szkole jak zwykle, jedynie caly wf przesiedzielismy w szatni i tanczylismy poloneza hahaha :D a noo i na polskim bylismy na jakiejs wystawie fotograficznej o.O
No nic.. po lekcjach poszlam z Jula na chwile do Wiktorii a potem do mnie i pomogla mi sie spakowac <3 Dziekuje ;* kc
A wlasnie, jesli chodzi o ta zielona szkole, to prawdopodobnie postow nie bedzie ;/ No chyba ze jakies krotkie pisane na tel :( Alee... dzisiaj postaram sie nagrac filmik o pakowaniu! Nie mowie ze na pewno, ale chyba zaraz biore sie za nagrywanie, i nie wiem czy dodam dzisiaj czy jak, ale mysle ze w koncu sie pojawi! Jesli dzisiaj to nie przerobiony, ale mam nadzieje ze to nie problem :)
Dzisiaj tak dosyc krotko, ale chyba napisze jeszcze jedna notke jakos tak pod wieczor.
Dzisiejszy dzien udany.. w szkole jak zwykle, jedynie caly wf przesiedzielismy w szatni i tanczylismy poloneza hahaha :D a noo i na polskim bylismy na jakiejs wystawie fotograficznej o.O
No nic.. po lekcjach poszlam z Jula na chwile do Wiktorii a potem do mnie i pomogla mi sie spakowac <3 Dziekuje ;* kc
A wlasnie, jesli chodzi o ta zielona szkole, to prawdopodobnie postow nie bedzie ;/ No chyba ze jakies krotkie pisane na tel :( Alee... dzisiaj postaram sie nagrac filmik o pakowaniu! Nie mowie ze na pewno, ale chyba zaraz biore sie za nagrywanie, i nie wiem czy dodam dzisiaj czy jak, ale mysle ze w koncu sie pojawi! Jesli dzisiaj to nie przerobiony, ale mam nadzieje ze to nie problem :)
Dzisiaj tak dosyc krotko, ale chyba napisze jeszcze jedna notke jakos tak pod wieczor.
kreeski <3
Jak tam Wasz dzien? c:
niedziela, 19 maja 2013
Nowy blog, nowa ja.. :D
hei!
Mam na imie Maja, i mam 12 lat. Juz kiedys prowadzilam bloga: klik ale troszeczke nie wyszlo.
Troche sie zmienilam od tamtego czasu, mysle ze zrobilam sie bardziej odpowiedzialna, wiec do tego bloga sie naprawde przyloze! Posty powinny pojawiac sie regularnie, codziennie lub co drugi dzien. Na razie wyglad moze nie zachwyca, ale postaram w najblizszym czasie cos zmienic :)
Wiec... przejdzmy do tego o czym glownie bede pisala na tym blogu, czyli po prostu o mojej codziennosci. Moze nie jestem jakas wyjatkowa, nie mieszkam za granica ani nic, ale mam nadzieje ze Was nie zanudze :)
Jak pewnie wiekszosc z Was wie, 19 maja byla noc muzeow! Ja jestem wielbicielka tego dnia, wiec rowniez w tym roku nie moglam go przegapic! Odwiedzilam oczywiscie Lazienki co jest moja tradycja <3 No i tez CSW i jakies nie wiem co, haha, no ale tam byl jakis koncert.. muzyka moze i nie byla w moim guscie, ale mialam kebaba wiec bylo git :D haha
A tak w ogole to od piatku bylam u mojej ukochanej cioci <3
Noo i dzisiaj wstalam ok. 12, zjadlam sniadanko i poszlysmy na spacer, a potem do mojego taty na obiad, i ciasto *.* mniam <3
A pozniej wrocilam do domku (moi rodzice sa rozstani), zrobilam porzadek, a teraz slucham muzyki, i chyba zaraz zaczne sie pakowac na zielona szkole :) Bo jedziemy we wtorek. Nie moge sie doczekac! Szkoda ze jedziemy na tylko 4 dni, ale dobre i to!
A wiec na koniec mam dla Was jedno moje zdjecie, troche stare, ale sie nie zmienilam od tego czasu :) (bylo robione w Wielkanoc)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










