hei hei hei!
nie musicie mi przypominać, że jestem beznadziejna w blogowaniu...ja wiem. przepraszam bardzo bardzo bardzo!
miałam przyłożyć się do blogowania w wakacje, a już za niecałe 3 tygodnie szkoła. ech. nie umiem wyobrazić sobie wczesnego wstawania, uczenia się, obowiązków...i konfrontacji z innymi ludźmi. no ale skoro wytrzymałam ostatni rok, to ten również wytrzymam!
najbardziej smuci mnie fakt, że to już ostatni rok z moją klasą. mimo wszystko kocham ich wszystkich bardzo, i będzie mi brakować każdego. nie doszło jeszcze do mnie to, że za rok będę w gimnazjum, z nową klasą, nauczycielami...i możliwe że nowym domem. nie będę się zagłębiać w szczegóły, ale jest możliwość, że przeprowadzę się do innej dzielnicy! jej!
myślałam o tym, żeby może nagrać jakiś film, typu back to school haul? jesteście chętni?
mam plan, żeby koniec wakacji, wykorzystać jak najlepiej w kwestii modowej czyli- jadę na wielką wyprawę do lumpeksów! już się nie mogę doczekać aż wrócę do Warszawy, i to zrobię!
mój styl zmienia się z dnia na dzień, ale myślę że w końcu odnalazłam siebie. mój styl to połączenie sepaunk'u, kawaii, lolita, elegancji i trochę sportowego looku! tak. to mi się podoba najbardziej.
a ponieważ nie mam ubrań, które są w tym typie muszę zrobić zakupy.
a więc szykujcie się na outfity troszeczkę inne od wszystkich!
mam nadzieję że wytrwaliście do końca, i że post Wam się podobał. ciao!
tak, tak...mam krótkie włosy
